﻿<title_newspaper="Sztandar Młodych"> 
<title_article="’Jeśli chcesz porozumieć się z sąsiadem – nie kładź na stole rewolweru, a postaw wino’"> 
<author_1="Ilia Erenburg"> 
<author_2=""> 
<language="pl"> 
<style="press"> 
<year="1954"> 
<date="1954-12-13"> 
<month="12"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">

Moskwa. Na zebraniu przedstawicieli społeczeństwa radzieckiego, poświęconym dziesiątej rocznicy podpisania układu o sojuszu i pomocy wzajemnej między Związkiem Radzieckim a Francją, wygłosił przemówienie wybitny pisarz radziecki Ilia Erenburg. Ilia Erenburg oświadczył m. in.: Dziesięć lat temu podpisany został układ między Związkiem Radzieckim a Francją, W owe dni Armia Radziecka zadawszy najeźdźcom druzgocące ciosy w szybkim tempie posuwała się ku granicom Niemiec. Okupanci niemieccy utrzymywali się jeszcze w kilku miastach Alzacji. Francja była spustoszona, a niektórzy Amerykanie usiłowali przedstawić ją jako państwo potrzebujące długotrwałej opieki. Związek Radziecki zainteresowany w tym, by Francja była niezawisła i silna, wierząc w geniusz twórczy, zamiłowanie do pracy i męstwo narodu francuskiego, zawarł z Francją jako z wielkim mocarstwem układ o wzajemnej pomocy. Był to układ uczciwy, a sens jego zrozumiały dla wszystkich: dwa państwa, które w krótkim okresie życia jednego pokolenia doświadczyły dwóch najazdów, postanowiły, iż trzeciego najazdu nie powinno być i nie może być. Od tego czasu minęło dziesięć lat. Nie będę mówił o tym, co zaciążyło na przyjaźni między naszymi obu krajami. Myślimy teraz nie o przeszłości, lecz o przyszłości. Chcę mówić o rzeczy najważniejszej: podpisany w 1944 roku układ, który pewni politycy francuscy zamierzają zaliczyć do „świstków papieru”, może jeszcze okazać się silnym murem, który ocali nasze kraje i całą Europę od powtórzenia się nieszczęść zbyt dobrze znanych naszym narodom. Układ między Francją a Związkiem Radzieckim wymierzony jest przeciwko wskrzeszeniu militaryzmu niemieckiego. Dzisiaj jedna ze stron, a mianowicie Francja, gotowa jest pod presją z zewnątrz nie tylko zwrócić generałom Wehrmachtu. SS-owcom, oprawcom z Oradour ich ociekające krwią mundury, lecz pozwolić również, by ci znani recydywiści zaopatrzyli się w broń termojądrową.

</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
